Kamień do pieczenia pizzy i chleba

13 września 2015 | Wyświetleń: 19232 | Komentarzy: 9

Chleb upieczony na kamieniu do pizzyI stało się. Po latach pieczenia chleba wyłącznie na blasze dostałem na własne życzenie kamień do wypieku pizzy i teraz mogę piec chleb prawie tak samo jak w typowym piecu chlebowym. To oczywiście lekka przesada 😉 Niemniej jednak pierwsze próby z pizzą i chlebem już wykonane. A wynik?

Prawdę mówiąc kamień chciałem bardziej ze względu na pizzę, bo w sumie jestem w pełni zadowolony z chlebów wypiekanych na blasze. Natomiast pizza zwykle wychodzi gorzej – ciasto bywa po upieczeniu mało chrupkie, w środku wręcz wilgotne i zbyt miękkie. I raczej nie jest to tylko wina sosu czy dodatków. A ponieważ kamień ma tę właściwość, że podczas pieczenia wchłania nieco wilgoci z ciasta, powinno to pozwolić na uzyskanie lepszego rezultatu, czyli bardziej chrupkiego spodu.

Jaki kamień kupić

Szukając kamienia okazało się, że w sprzedaży są kamienie o różnej grubości i kształcie. (Pomijam fakt, że są też z różnych materiałów, bo tu raczej nie będzie wielkich różnic.) Grubsze kamienie są raczej lepsze, bo mogą zmagazynować więcej ciepła i dłużej je oddawać, ale są też znacznie cięższe i dłużej się nagrzewają. Ja zdecydowałem się na kamień cieńszy (1,5 cm grubości),  m.in. ze względu na czas nagrzewania. Do pieczenia pizzy powinien wystarczyć (do tego jest przeznaczony), a chleb też powinien wyjść, skoro wychodzi nawet na blasze. Wybrałem kamień prostokątny, a nie okrągły, żeby miał większą powierzchnię, co uważam za wygodniejsze. Przed zakupem warto też sprawdzić jego wymiary, a więc czy nie jest zbyt mały lub za duży. Super, jeśli razem z kamieniem dostaniemy też łopatkę do pizzy. Jest ona bardzo pomocna w przenoszeniu ciasta na kamień.

Efekty

Kamień należy umieścić w piekarniku nie na blasze, a na ruszcie – tak podaje instrukcja. Nagrzewam go grzałką górną i dolną, a minusem jest to, że taki kamień trzeba dość długo nagrzewać. Nie wystarczy więc rozgrzać piekarnik z kamieniem do temperatury pieczenia i włożyć na niego pizzę/chleb, lecz trzeba potrzymać go dłuższy czas w gorącym piekarniku. Pół godziny to minimum, ale lepiej nagrzewać go nawet 45 minut. Piekąc pizzę piekarnik nastawiam na maksymalną temperaturę. Następnie robię pizzę od razu na łopacie obsypanej mąką i z łopaty zsuwam ją na kamień (pieczemy bez papieru!!!). Po krótkim czasie pizza jest gotowa. No a efekt? W mojej ocenie jest ona znacznie lepsza niż ta pieczona na blasze. Jeżeli więc lubisz jeść pizzę i pizza z blachy ci nie odpowiada, to polecam zakup kamienia. A może chcesz przy okazji wypróbować przepis na pizzę na zakwasie? Ja zwykle robię na drożdżach.

Kamień do pieczenia pizzy i chleba

Z chlebem robię podobnie, z tym, że jest on jednak znacznie cięższy, co grozi odłamaniem uchwytu łopaty (która jest z dość cienkiej sklejki) podczas przenoszenia go ze stołu do piekarnika. Ale wystarczy ją odpowiednio chwycić i nic się nie stanie. Sam chleb piecze się tak samo jak na blasze (redukcja temperatury itd.) i póki co nie stwierdziłem jakichś wielkich zalet pieczenia w ten sposób (przynajmniej w moim piekarniku – być może w innych jest inaczej), ale ponieważ kilka prób jeszcze przede mną, to może znajdę jakieś plusy i oczywiście o nich napiszę.

I jeszcze jedno. Kamień brudzi się dość szybko, bo łatwo przypalają się na nim dodatki z pizzy, np. sos, który potrafi wylać się na kamień podczas wkładania pizzy. Tego typu zabrudzenia można po ostudzeniu kamienia łatwo zdrapać.

Jeśli macie własne doświadczenia z pieczeniem na kamieniu, to zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzach.

Kategorie: Chleb, Różne   Tagi: , ,

Komentarze

  1. Cześć! Przeczytałem artykuł ze względu na pieczenie chleba – nie ukrywam że w tym temacie jestem kompletnym laikiem, nie mniej jednak pozwolę sobie zamieścić kilka rad odnośnie mojego ulubionego wypieku – wyśmienitej pizzy z kamienia, która muszę skromnie przyznać jest w moim mieszkaniu daniem popisowym.

    Zacznę od kamienia – nie sądzę że materiał z którego wykonano kamień jest sprawą drugorzędną – jeśli ktoś szuka kamienia, to koniecznie brać granit – szamotu osobiście nie testowałem, ale granit mogę polecić z czystym jak pszenna sumieniem (tak, tak, wiem – mam skłonność do sucharów i dobrze mi z tym ;P) A dlaczego nie szamot? – Bo to sztuczna ceramika i jest porowaty, więc łatwiej łapie zabrudzenia (każdemu zdarzy się wysypać w piecu trochę sera – ale jak do cholery może Ci się sos wylać na kamień?! Raz że sosu jest tyle że nie pływa po pizzy tylko do niej przylega, a dwa że jeśli wylewa Ci się ze spody pizzy to znaczy że nie opanowałeś techniki pieczenia pizzy na kamieniu, w czym szamot pewnie nie pomaga (bo porowaty…) – a jak kogoś to nie przekonuje, to szamot krócej trzyma ciepło i jest bardziej podatny na uszkodzenia.

    Grubość kamienia wedle gustu – ja mam 2 cm i 3 cm – więcej piekę na tym pierwszym, i czas nagrzania to ok. 25-30 min – wtedy do pieca ląduje pierwszy placek – zazwyczaj podczas „ceremonii” powstają (i zostają skonsumowane co do okruszka) 4 pyszne cieniutkie pizze albo calzone (ostatnio zyskujące większą popularność niż pizza :D)

    Kolejno – robienie pizzy na tacy jest mało praktyczne, nie mówiąc o tym, że to odbiera wiele uroku z tego doniosłego wydarzenia 😛 Pizzę polecam rozkręcać na blacie lub stole obficie podsypanym mąką, wówczas dopiero posmarować z umiarem(!) sosu, reszty szpeju dorzucić i… zgrabnie podebrać placek pacą (paca wcześniej oprószona mąką). Technikę trzeba jednak opanować – ale jest do zrobienia, i przede wszystkim warto!

    Tyle w temacie pizzy – nadal czekam na wskazówki odnośnie pieczenia chleba na kamieniu :)

    Pozdrawiam
    M.

    • Panie Marcinie, a widział pan granitowe piece chlebowe albo do pizzy? Wszystkie te piece robione są właśnie z szamotu, cegieł/płyt szamotowych łączonych zaprawą szamotową. I nie jest to żadna „sztuczna” ceramika tylko po prostu glina, z której od zarania ludzie garnki lepili.
      Ja nie mając z czymś styczności nie wygłaszałbym tak radykalnych opinii.
      powodzenia w ceremoniałach

  2. Proszę Pana
    jestem w siódmym NIEBIE taki chleb,chlebuś cudo.Miałam strasznego pietra,że znowu nie wyjdzie,niedawno upiekłam bułeczki/ kamienie/z innego całkiem przepisu.A tu krok po kroku wg Pana filmiku zrobiłam chleb pszenny na drożdżach.Podejrzewam,że bulki piekłam w złej tem.Mam piekarnik z termoobiegiem i nie mam takiej opcji bez termoobiegu.Więc jak wspomniałam piekłam z duszą na ramieniu.
    Więc dziękuję Panu,za te wspaniałe przepisy.
    pozdrawiam K.

  3. dodam jeszcze,że pieklam na kamieniu.

  4. le Dla mnie to była abstrkacja zeby ubijac tyle to ciasto:D Kupiłem sobie robota kuchannego Kohersen 8001, oczywiście nie tylko po to!:) ale przy okazji zacząłem wreszcie piec własnie. Bo najgorsza robota z głowy

  5. A ja mam płytę z piaskowca na 3 cm i jest zaje fajna

  6. A ja pochwale sie ze uzywam kamienia granitowego i jest naprawde rewelacyjny. Zaleta jest to ze latwo sie czysci i jestem pewna ze dziala tak samo dobrze jak ten z glinki. Pozdrawiam Edyta

    • Witam, nie wolno uzywac granity,jest radioaktywny.Tylko glina ,najlepiej bez powloki szklanej (glazed ).Mozna uzyc plytek glinianych,grubsze stworza lepsze warunki ,przypominajace piec chlebowy.
      Jan

  7. o prosze tego nie znałem, a samo ciasto to wyrabiam wrobocie kuchennym, ja mma kohersen, bo sam to bym się rok zbieraę:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>